Najprzystojniejszy...hmmm...no...no...no Abel =='
...tak drogą eliminacji: generalnie blondyni nie są w moim guście, więc odpada połowa obsady Ciemnowłosi zależy jacy, ale Professor ( i Izaak :P ) za starzy :P Tres mnie nudzi i Radu trochę też. Ale Dietrich jest fajny
Leon...nie. Neverrrr.
A najładniejsza bohaterka, żeby dopełnić obrazka i też się wypowiedzieć - Astharoshe... (te wspaniałe włosy...o, i sukienka na którejś ilustracji Thores) albo Shahrzad. Z reguły nie przepadam za kręconymi włosami, ale ona jest słodka...
Nie lubię z góry narzucać swojego zdania, albo czegoś sugerować. Wolę jak już ktoś się odezwie
Jak widać po mojej sygnaturze - jestem wielbicielką Abla i to on właśnie najbardziej podoba mi sie w Trinity Blood (nawet u Thores :P). Oczywiście dochodzi tu na pewno wpływ charakteru, ale nie będę zaprzeczać, ze mam słabość do srebrnowłosych mężczyzn. Lubię także blondynów, ale Cain akurat nie bardzo mi sie podoba, za to Hyugue - ale tylko w anime - mocno konkuruje u mnie z Ablem. Jest genialny. W mandze i u Thores już mi się tak nie podoba. Miłym jest fakt, że obaj raczą nas - Hyugue w anime, Abel w mandze - sporą dawką fanserwisu - sporą jak na księży oczywiście :P
Ogólnie jedno wielkie Kyaaa!!
Zapomniałabym o kobietach :P
Jak dla mnie symbolem seksowności w TB jest oczywiście Astha. Esther tez jest ładna na swój sposób. Bardzo lubię wygląd Seth, ale jeśli miałabym wybrać najładniejszą - głosuję na Asthę.
dlaczego od razu trafiłam na ten temat? to mnie przerasta. hmm, chyba bede musiala dodac kilka postaci do mojej listy "love of my life". nie zebym bardzo narzekala.
czy jak powiem, ze moje kochane, małe, śliczne, znaczy Ion, to bedzie pedofilia? a, nie mogę być pedofilem, jestem nieletnia. w takim razie zdecydowanie Ion. Olka, ty bezguściu, blondyni są najpiękniejsi.
I Astha oczywiście, nawet gdybym nie uważała tak wcześniej to jej widok w wannie stanowczo mnie przekonuje.
pzdr,
Łał, no to dałaś znak życia.
Klasa. Musiałaś mnie zwyzywać na wejściu, prawda?
To nie będzie pedofilia, Ion jest pełnoletni. Tylko że z wyglądu trochę utknął w miejscu.
I tak miał większego farta niż niektórzy - zastopował na wieku reprodukcyjnym, powiedzmy
Ha, nie będę się wyróżniała - uwielbiam Asthę. Za wyraz twarzy (xP), niekoniecznie za włosy. Osobliwy sposób uczesania, albo jak zwykle się czepiam O.o
Jednak dziwi mnie, że nikt nie wymienił jeszcze Esther... ;]
Abel - długowłosy, niebieskooki. Numer jeden ^.^
A Ion... A skąd wiemy, że się zastopował? W każdym razie określenie "wiek reprodukcyjny" świetnie podsumowuje jego sytuacje xP
Zastopował się, bo według standardów Imperium ma już swoje moce aktywne, czyli jest 'dorosły'.
Aczkolwiek ten obrazek z mangi na którym jest z jednorożcem mnie naprawdę rozbraja...
A taki Endre choćby utknął jako, co? Dziesięcio-, dwunastolatek?
Tak sobie myslę, że Asthy uczesanie to nic w porównaniu z tym, co ma na głowie Caterina...za każdym razem zastanawiam się, ile czasu zajmuje układanie tego.
Albo Helga (Princess Leia, anyone? ).
Astharoshe jest jedną z moich ulubionych postaci w ogóle...za charakter.
Mm, pamiętam swoje pierwsze wrażenie na temat Asthy. "Gwałtowna. Niezrównoważona psychicznie. Stanowczo zbyt wygórowane mniemanie o sobie. Nie... nie lubię jej." Chwile potem jednak pokazała się z nieco innej strony. Tylko z nieco, ale wystarczyło, by ukraśc moje uwielbienie
Ja już nie pamiętam, kiedy się do niej przekonałam, ale w końcu udało jej się mnie wygrać. Może to chodzi o jej interakcję z Ablem, wrzucić ich do jednego pomieszczenia i wynik bywa przezabawny.
Btw, ona jest chyba głównym źródłem fanserwisu w TB...
Znowu: nie pamiętam dokładnie, ale w Imperium chyba trochę się nabijali z jej miękkiego serca dla ludzi...
A wcześniej wspomniana Esther...dziwne, ale jakoś chyba nie słyszałam by ktokolwiek wychwalał jej urodę x]
Ciekawe dlaczego, hm? x DD Niee, Co jak co, ale jakoś oczy Esther odrzucały mnie.
Poza tym, nie pamiętałam o tym, że zastopowanie występuje w chwili, kiedy umiejętności Długowiecznego się ujawnią. w takim razie chyba wampiry modlą sie o brak talentu do osiemnastki przynajmniej x D
Uczesanie Catheriny... Ha! Śmieszyło mnie z lekka, a jeszcze bardziej rozbroiło pytanie, ile spędza przed lustrem, aby ułozyć fryzurę. Nie żebym jej nie lubiła. Przeciwnie, nawet bardzo ją lubię... Ale... No jak tu się nie brechtać? x)
Byle do osiemnastki, tak? Na upartego i szesnaście wystarczy, ale to chyba wciąż jest karalne
Z drugiej strony Mirka na wiele od Iona starszą nie wygląda, a jest jego babcią...
Jest taki obrazek Thores. Caterina otoczona przez pokojówki, które pomagają jej się ubrać... Samą Caterinę też bardzo lubię i jest jeszcze taki obrazek w mandze po którym doszłam do wniosku, że jest ładna...*chociaż w książkach nic tylko mówią, jaka jest ładna*
Wiecie co? Ale takie "utknięte" wampiry są przerażające. Takie dzieci niby, ale równocześnie dorośli. Ciejkawe jak to wpływa na hormony i psychike, bo przecież jedno ma z drugim zwiazek. Ion nadal zachowuje sie jak dziecko, choć to moze wynikać z wychowania... przez dziecinną babkę?. Czyli właściwie na to samo wychodzi. Radu był dużo dojrzalszy.
A tak w ogóle to to trochę pachnie pedo... eto... no. Zalezy jak na to wszystko spojrzeć.
A Esther nie lubię, więc się nie będę wypowiadać
Z punktu widzenia prawa to chyba nie jest pedofilia bo niby dorośli są, ale to troche..... dziwnie wygląda jak facet albo kobieta są starsi od ciebie a z wyglądu nic na to nie wskazuje...
A co do postaci to ja podobno spaczony w ogóle gust mam więc lepiej będzie jak zamilknę
Spaczenie podstawowe: zawsze najprzystojniejszy dla mnie jest ten zły...widzę po raz pierwszy jakiekolwiek anime/mangę, nie znam postaci, zawsze jako najprzystojniejszego wybiorę tego złego...nie wiem czemu tak się dzieje, zwalam winę za to na moją pokręconą, szczątkową intuicję I długie włosy u facetów,nieważne realnych czy fikcyjnych, kocham długowłosych Tak więc wniosek z mojego za długiego wywodu: Izaak is the best
A co do postaci kobiecych najlepsza jest Seth uwielbiam ją, jest urocza
P.S jestem na etapie mangi i przymierzania się do anime, więc moje typy mogą się zmienic
najprzystojniejszy oczywiście że ABEL
powalające oczy,długie srebrzyste włosy,po zatym kocham jego mroczną stronę
a najpiękniejsza:hmmm..moglabym wymienić kilkoro:
Asthrę za jej charakterek
Cathrine za jej piękne włosy
Esther (ogólnie za wszystko)
Hmmm... a ja będę orginalna ja uwielbiam Williama Waltera Wordswortha i Tresa Iqusa "Gunslingera".
Tresa za wszystko szczególnie za całokrztałt i jego słotkie chibiki gdzy załamuje się nad tym co mówi Abel
Williama za to że reprezentuje gatunek na wyginięciu Dżentelmenów
Z kobiet uwielbiam Seth i Astaroth
pochwalam! Mało kto docenia tego niezwykłego człowieka o nieprzeciętnym umyśle. Mam nadzieje na jego większa niż dotychczas aktywność w nowelkach. Ogólnie to jedna z tych postaci, które tworzą świetne tło dla opowieści. Ciekawe są jego relacje z Hyugue. Trudno uwierzyć, ze Profesor doskonale włada mieczem.